Czym jest azotynowa sól peklująca?

Trudno wyobrazić sobie codzienność w kuchni bez soli. Nie tylko chodzi tutaj o to, że niektóre produkty trzeba przecież odpowiednio doprawić, lecz również o to, że wiele produktów – takich jak kiełbasa, wędzonka czy szynka – nie byłyby w stanie przetrwać w stanie surowym właśnie bez soli. Można skorzystać oczywiście z niezwykle popularnej soli kuchennej, która zwana jest również solą spożywczą – jest ona gwarantem konserwacji, zatrzymując działanie różnego rodzaju bakterii.

Warto przy tym wiedzieć, że gatunków soli mamy naprawdę wiele, a każdy z nich smakuje nieco inaczej. Inna opcja to sól peklowa, czyli mówiąc inaczej sól kuchenna z dodatkiem saletry. Jest to po prostu azotynowa sól peklująca, która okaże się być niezbędna przede wszystkim przy przygotowaniu mięs oraz surowych kiełbas.

Trzeba o niej pamiętać, gdyż w przeciwnym razie mięso dość szybko mogłoby ulec zepsuciu. Tymczasem nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, czym jest azotynowa sól peklująca – jak się okazuje, bardzo dobrze działa ona na bakterie, ale również odprowadza wodę i oczywiście nadaje potrawom słony smak. Dodatkowo, jej użycie spowoduje, że mięso przybierze różowy lub ciemnoróżowy kolor.

Azotynowa sól peklująca a nasze zdrowie

Jako że azotynową sól peklującą stosuje się w większości przypadków, jeśli chodzi o produkcję wyrobów wędliniarskich czy mięsnych, warto pomyśleć o tym, czy jest ona zdrowa dla naszego organizmu. Wiele osób wskazuje bowiem na rzekomo szkodliwe działanie dla zdrowia peklosoli – chodzi tutaj przede wszystkim o toksyczność azotanu, która jest jednak niewielka, gdyż jak się okazuje dopiero spożycie ponad dwóch gram azotanu u osób dorosłych może spowodować objawy chorobowe. W związku z tym, wyroby mięsne, które zostały zapeklowane właśnie przy użyciu azotanu, nie będą stanowić żadnego problemu, jeśli oczywiście nie będziemy mieli do czynienia ze zbyt dużą dawką azotanów.

Tylko taka sytuacja może być bowiem dość niebezpieczna dla naszego zdrowia. Dodatkowo, wiele osób wskazuje na to, że bardziej niebezpieczne dla naszego organizmu byłoby całkowite zrezygnowanie z peklosoli, która pełni bardzo ważną rolę w procesie peklowania – przede wszystkim ze względu na to, że zapewnia odpowiednią higienę, która to jest niezbędna w produkcji wyrobów mięsnych czy wędliniarskich. Nie tylko hamuje ona rozwój różnego rodzaju niepożądanych mikroorganizmów, ale również pełni roli konserwantów.